Followers

Showing posts with label Events. Show all posts
Showing posts with label Events. Show all posts

01/11/2013

Halloween sneak peek

 Really small sneak peek of my Halloween costume. This year my costume wasn't crazy or even special, I just wear preety dress and wig with some special accessories. I couldn't decide which wig should I wear but finally I choose pink. I hope I'll recieve more pictures soon :)





Wigs: eBay
Necklace: Diva
Skeleton Hand: small shop in my city
Flowers: H&M

08/01/2013

Milion lat panie Bowie!

Dzisiaj David Bowie kończy 66 lat, idealna okazja na założenie koszulki z okładką "Aladdin's Sane" <3


koszulka dorwana na szafie
"skórzana" marynarka TKMAXX

Milion lat, milion lat!

01/11/2012

This is Halloween





Halloween 2012 uważam za udane. Kalendarz lindera i trumienka zawsze spoko

11/09/2012

PIN UP Piknik vol 2

Długo, dłuuuugo nic nie było to wrzucam zdjęcie z pin upowego pikniku ;)

Kacper, ja, Cherry, Quirin, Sariel


Artur, ja, Sariel, Quirin, Kacper

03/11/2011

Halloween 2011

W końcu po dwóch latach udało się zorganizować imprezę z okazji Halloween. Może mój outfit nie był super/mega/powalający, ale włosy mnie nieco ograniczyły.






Mój outfit:
Czepek, opaska: handmade
Kitel: lumpeks
Gorset: PaperCats <3
Buty: pożyczone, w sumie i tak ich nie widać -.-

09/10/2011

Behemoth, Blindead, Morowe

Nigdy więcej koncertów w poznańskim Eskulapie! Nigdy!
Organizacja przelała pałę goryczy, cytując Wiedźmina 2.
O 100/200 biletów sprzedali za dużo, przez co ledwo można było wejść na salę, a jak się weszło nie było czym oddychać. Pierwszy koncert na którym prawie zemdlałam i Blindeada słuchałam z korytarza.
Nie było baru czyli ani piwa ani wody. Od biedy można było kupić colę (wtf?) i wodę w szatni, małą buteleczkę za 5 zł -.-
Sama szatnia to jedno wielkie nieporozumienie. Pchasz się 30 minut wracasz kolejne 10. Do tego kolejka miesza się z kolejką do toalet.
Jak przeważnie zespoły się spóźniają to Morowe zagrało 30 minut wcześniej i oczywiście nie zdążyłam ich zobaczyć, super.
Nagłośnienie też do najlepszych nie należało.
Niestety 8 godzin stania w Demoniach Transformerach nie jest dobrym pomysłem, chyba, że ktoś lubi ból stóp.

Plusem jest sam koncert Behemotha. Trochę przegadany, ale muzycznie bardzo miło. Szkoda, że po wyświetleniu teledysku do "Lucyfera", który zaczął budować klimat zrobili 10 minutową przerwę na testowanie instrumentów -.-
Kolejny plus mają za to, że wyszli potem do ludzi i można było z każdym w miarę spokojnie pogadać i porobić sobie zdjęcia. Nergal nawet specjalnie nie gwiazdorzył, o dziwo.
A teraz lans na zdjęcie, chociaż wolałabym, żeby był na nim Seth.

06/07/2011

The God Is Dead - To Hell With God - Tour 2011

Bardzo udany wieczór, koncert wyborny.
Dwa pierwsze zespoły sobie odpuściliśmy, dotarliśmy na Belphegora, który spisał się doskonale. Co prawda zabrakło mi "Sexdictator Lucifer", ale mimo to set był świetny. Helmuth mógł sobie darować bezsensowną gadaninę między utworami i nie udawać orgazmu/agonii, bo wypadło to dość kiepsko. Jednak plus dla mojej próżności za Serpentha - basistę, który próbował mnie poderwać. Przykro mi, jestem zajęta.
Zdjęcia mam tylko 3 i komórkowej jakości. 2 pierwsze Helmuth, 3cie Serpenth. Mam nadzieję, że ktoś wrzuci do sieci więcej i lepszej jakości.


 Deicide też zmiażdżył. Set był niemalże idealny, zagrali wszystko co mogłam sobie wymarzyć.Niestety nie udało mi się dopchać pod scenę, bo tam było piekło, a ja lubię moją twarz i nie chciałabym przypadkiem oberwać od jakiegoś dwumetrowego, napakowanego, spoconego faceta. Legenda na żywo pokazała klasę.

Dodatkowo udało mi się nabyć koszulkę Belphegora z czego bardzo się cieszę, bo w Polsce o to ciężko.

26/06/2011

Uwielbiam czas kiedy moim największym zmartwieniem jest to czy mam obejrzeć jakiś film, poczytać wywody Clarksona (wiedziałam, że jego książka to idealny prezent dla taty ^^"), posłuchać muzyki, iść spać czy może pograć w Wiedźmina.

Kiedy zobaczyłam, że moje rosiczki kwitną przepełniła mnie duma. W końcu to jakieś pocieszenie po utracie 90% kaktusów.

Dzisiaj w moje łapki wpadł ten oto bilet. Nie wiem jak wytrzymam do 5go lipca.


Pozostając w temacie:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...